6. Zło dzisiaj

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages


Najnowsze teksty i informacje
Dotychczas opublikowaliśmy
Zalecane praktyki duchowe
Nasza obecność w Facebook
Współpracuj z nami
Wesprzyj nas!
Profile

Obecnie online są …

Aktualnie nie ma użytkowników on-line

Wojny i wyścig zbrojeń

Jednym z głównych powodów, dla których upadłe istoty tak długo zdołały ukrywać swoje istnienie jest fakt, iż większość ludzi ma tendencję do zakładania, że inne osoby patrzą na życie w taki sam sposób, jak oni. Tym samym, ludziom bardzo trudno jest zrozumieć, że niektóre osoby (upadłe istoty we wcieleniu) a nawet niektóre istoty niematerialne patrzą na życie w diametralnie inny sposób. 

Większość ludzi nie chce wojny i dlatego zakłada, że nikt jej nie chce. Wiele osób nie może zrozumieć, dlaczego wojna istnieje lub myśli, że jest to coś, co dzieje się przez przypadek. Faktycznie byłaby to prawda, gdyby na tej Planecie nie było upadłych istot. Jednak one są tutaj obecne i dlatego wojna nigdy nie jest dziełem przypadku, lecz zawsze jest działaniem celowym. 

W rzeczy samej większość upadłych istot chce wojny i chociaż chce jej z różnych powodów, to wszystkie ich działania służą ogólnemu celowi skłonienia istot ludzkich do niszczenia siebie nawzajem i samych siebie. Większość istot ludzkich nie czuje, że wojna jest pożądana, ale dla upadłych istot jest ona bardzo pożądana i aby wciągnąć istoty ludzkie w pójście na wojnę, stworzyły wiele schematów. 

Przyjrzyjmy się niektórym powodom, dla których upadłe istoty chcą wojny: 

  • Dla niektórych upadłych istot we wcieleniu wojna jest środkiem do zdobycia władzy. Ostatecznie uważają one, że mogą zdobyć władzę nad całym światem. Poświęcą one dowolną liczbę ludzkich istnieć, aby ją zdobyć. Dla innych upadłych istot wojna oznacza obronę uprzywilejowanej pozycji, którą już zdobyli.
  • Dla upadłych istot i innych istot ciemności w świecie emocjonalnym wojna jest środkiem mającym nakłonić ludzi do wygenerowania ogromnych ilości energii opartej na lęku, którą te istoty mogą wykorzystać do utrzymania siebie przy życiu, a nawet do zwiększenia swojej mocy. Kiedy ludzie się zabijają i cierpią z powodu innych skutków wojny, generują energię opartą na lęku, a tego potrzebują istoty na planie astralnym, aby przeżyć.
  • Dla niektórych upadłych istot w świecie mentalnym wojna jest upragnionym środkiem do osiągnięcia określonego celu. Te istoty głęboko, że cel może uświęcać środki. Wiele z nich znajduje się w pułapce epickiej mentalności i uważa, że szerzenie chrześcijaństwa, islamu lub komunizmu na całym świecie ma kluczowe znaczenie.
  • Dla niektórych upadłych istot w sferze tożsamości wojna jest również środkiem dla osiągnięcia epickiego celu, ale jest to cel nadrzędny mający udowodnić, że Stwórca popełnił błąd, dając nam wolną wolę. Uważają, że jeśli one mogą stworzyć wojnę, która niszczy planetę i całe życie na niej, udowodnią, że wolna wola może mieć tylko katastrofalne konsekwencje. 

Kiedy zrozumiesz, że upadłe istoty pragną wojny, łatwiej będzie ci pojąć, dlaczego wojna jeszcze nie została usunięta z tej Planety. Po Pierwszej i Drugiej Wojnie światowej wielu ludzi naprawdę miało dosyć wojen i z radością powitałyby ich zniknięcie. Jednak upadłe istoty nigdy nie będą mieć dość wojen i cały czas dążą do wmanipulowania reszty ludzkiej populacji do pójścia na wojnę. To wyjaśnia, co powinno być najbardziej zaskakującym zjawiskiem na Ziemi, a mianowicie trwający wyścig zbrojeń. 

Wyścig zbrojeń 

Po zakończeniu tzw. zimnej wojny podobno nie było już dwóch konkurujących bloków władzy walczących o władzę nad światem. Wobec tego, jak możemy wytłumaczyć, że Stany Zjednoczone – samozwańczy strażnik wolności i demokracji – nadal utrzymują największą armię na świecie, stale dążąc do opracowywania coraz bardziej śmiercionośnej broni? Jak można wyjaśnić to, że Rosja, Chiny, a nawet wiele demokratycznych narodów nadal opracowuje coraz bardziej śmiercionośną broń? Co kieruje tym wyścigiem zbrojeń? 

Otóż, z powierzchownego punktu widzenia można powiedzieć, że wyścig zbrojeń napędza dążenie do coraz większych zysków. Ogromne międzynarodowe korporacje zarabiają pieniądze na sprzedaży broni i chcą zwiększyć swoje zyski. Oczywiście, najskuteczniejszym sposobem na osiągnięcie zysku jest sprzedaż broni dwóm narodom, a następnie skłonienie ich do wojny przeciwko sobie. Kiedy zostaną one zamknięte w totalnej wojnie, wydadzą każde pieniądze potrzebne do pokonania wroga. 

Jednak nawet jeśli za pragnieniem osiągnięcia zysku stoi pewna logika, nadal nie wyjaśnia to wyścigu zbrojeń. Jest to po prostu nielogiczne, że nadal wymyślamy nową broń, kiedy mamy już broń mogącą zabić po wielekroć wszystkie istoty ludzkie żyjące na Ziemi. Tylko wiedząc o planach upadłych istot, możemy zrozumieć, dlaczego narody nadal opracowują coraz bardziej śmiercionośną broń. 

Ostatecznym marzeniem niektórych upadłych istot jest dosłownie stworzenie totalnej wojny planetarnej, która zniszczy ludzkość, a nawet samą planetę. Z tego powodu – i tylko z tego powodu – muszą wyprodukować coraz potężniejszą broń. Dla tych upadłych istot broń nigdy nie może być zbyt potężna i nigdy nie jest jej za wiele. 

Jak te upadłe istoty wpływają na nawet demokratyczne narody, aby zaangażowały się w wyścig zbrojeń? Robią to na różne sposoby, jednak podstawowym jest lęk. 

Kiedy ludzie są uwięzieni w świadomości dualizmu, odczuwają egzystencjalny lęk, a upadłe istoty to wykorzystują. Są one bardzo przebiegłe w dzieleniu ludzkości na różne grupy i następnie tworzeniu obawy przed konfliktem pomiędzy nimi. W ten sposób nawet demokratyczny naród (który nie jest formą rządzenia opartą na lęku) może zostać wmanipulowany w dążenie do coraz większego potencjału wojskowego. Jest to konieczne, aby móc zabijać ludzi w obronie wolności i demokracji – a przynajmniej tak przekonują do tego upadłe istoty.

Ludzie mogą w to uwierzyć tylko wtedy, gdy tkwią w dualizmie i nie rozumieją podstawowego mechanizmu, że wszechświat działa jak lustro. Zostanie to wyjaśnione w sposób dogłębny w części zatytułowanej Konflikty pomiędzy grupami ludzi.