5. Zło na przestrzeni historii

Biuletyn

Otrzymuj powiadomienia o najnowszych tekstach witryny.

Jak upadłe istoty wykorzystują ideologie polityczne

Upadłe istoty potrafią prezentować siebie jako łagodne, a nawet mające na względzie najlepiej pojęte dobro ludzi, podczas gdy w rzeczywistości dążą do sprawowania kontroli i dominacji nad ludźmi (a nawet do ich zagłady). W tym celu upadłe istoty wykorzystują nie tylko religie, ale również ideologie polityczne. 

Ponieważ upadłe istoty znają wartość strategii „dziel i rządź”, to często wykorzystują świadomość dualizmu w celu zdefiniowania dwóch politycznych ideologii, które są sobie przeciwstawne. Klasycznym tego przykładem jest kapitalizm i komunizm. 

Podstawy powstania tych dwóch ideologii zostały ustanowione przez upadłe istoty w formie systemu feudalnego. Był to idealny system dla upadłych istot, ponieważ zinstytucjonalizował on upadłe istoty jako wąską, uprzywilejowaną elitę. Trwał on bardzo długo, ale jak wszystkie zamknięte systemy stworzone przez upadłe istoty, w końcu zaczął sam siebie niszczyć. 

Kiedy system feudalny zaczął się rozpadać, istnienie elity władzy feudalnych panów zostało zakwestionowane przez elitę aspirującą do władzy złożoną z osób wykorzystujących nowe możliwości biznesowe. Ci pierwsi biznesmeni byli oczywiście upadłymi istotami, o czym świadczy sposób, w jaki wykorzystywali pracowników na początku ery przemysłowej. Industrializm nie wyzwolił ludności, a jedynie wprowadził inną formę niewolnictwa. Wielu pracowników różnych firm pracowało w ich fabrykach, mieszkając w domach należących do ich właścicieli i kupując artykuły pierwszej potrzeby w sklepach należących do firm. 

Jednakże w tym samym czasie pojawiło się wiele nowych idei, które zaniepokoiły upadłe istoty. Najbardziej niepokojące były dla nich idee dotyczące tego, że wszyscy ludzie mają równe prawa, ponieważ było to całkowicie sprzeczne ze społeczeństwem posiadającym uprzywilejowaną elitą władzy. Upadłe istoty bardzo martwiły się pojawieniem się demokracji i szukały sposobów na utrudnienie jej rozwoju. 

Upadłe istoty zrobiły teraz to, w czym są tak biegłe. Najpierw stwarzają problem poprzez swój egoizm i chciwość. Kiedy ludzie stają się mniej chętni do zaakceptowania status quo, upadłe istoty starają się wykorzystać stworzony przez siebie problem, aby manipulować ludźmi w nowym kierunku, który wciąż daje im pewną kontrolę. 

W związku z tym, że upadłe istoty wiedziały, że ludzie są coraz bardziej zmęczeni życiem niewolników i że zaczynają być krytyczni wobec industrializmu to zainspirowały one Adama Smitha do zdefiniowania nowej gospodarki jako określonego systemu, mianowicie systemu kapitalistycznego. 

Adam Smith miał prawdziwy wgląd w funkcjonowanie gospodarki i nie był całkowicie kontrolowany przez upadłe istoty. Jednak definiując konkretny system ekonomiczny, przygotował grunt dla zdefiniowania przeciwstawnego systemu przez upadłe istoty, a mianowicie komunizmu. Mamy teraz klasyczny konflikt między dwoma systemami, które pozornie są sprzeczne, co oznacza, że musi istnieć konflikt i że musi on zakończyć się unicestwieniem jednego systemu przez drugi.

Kapitalizm i komunizm mają ten sam cel 

Zazwyczaj pomija się fakt, że chociaż kapitalizm i komunizm twierdzą, że są kompletnymi przeciwieństwami, to w rzeczywistości mają one ten sam ostateczny cel. 

Komunizm jest systemem, w którym wszystkie środki produkcji posiada i kontroluje jeden scentralizowany podmiot. 

Jaki jest ostateczny wynik systemu kapitalistycznego? W kapitalizmie firmy ciągle ze sobą konkurują, co oznacza, że będą dążyć do wzajemnego zniszczenia lub wchłonięcia. Ostatecznym wynikiem tej konkurencji na śmierć i życie jest przejęcie kontroli nad wszystkimi środkami produkcji przez jedną międzynarodową korporację. Może to zająć trochę czasu, ale jest to końcowy wynik systemu kapitalistycznego. 

Co się stanie, gdy jedna korporacja kontroluje już wszystkie środki produkcji, niszcząc wszelką konkurencję? Ta korporacja będzie również kontrolować państwo. 

Komunizm to system gospodarczy, który od początku daje pełną kontrolę nad środkami produkcji jednemu podmiotowi, określanemu jako państwo. Kapitalizm to system, który ostatecznie daje całkowitą kontrolę nad środkami produkcji jednemu podmiotowi – korporacji, która w konsekwencji kontroluje państwo. 

Kapitalizm i komunizm to po prostu dwa sposoby osiągnięcia tego samego celu, a mianowicie tego, aby środki produkcji były kontrolowane przez jeden podmiot. Logiczne staje się teraz pytanie, kto będzie kontrolował ten jeden podmiot, a odpowiedź jest oczywista – upadłe istoty. 

W przeciwieństwie do twierdzeń obu systemów, ani kapitalizm ani komunizm nie są zdefiniowane tak, aby przynosić korzyści ludności. Są one zdefiniowane w celu zapewnienia upadłym istotom kontroli nad ludnością poprzez gospodarkę.

Główny problem związany z komunizmem 

Komunizm ma wiele wewnętrznych problemów i sprzeczności, o czym świadczy fakt, że Związek Sowiecki upadł, a Chiny porzuciły komunizm w całości, oprócz nazwy. 

Jednak podstawowy problem z komunizmem polega na tym, że chociaż Karol Marks twierdził, że chce uwolnić robotników, w rzeczywistości skazał robotników na pozostanie robotnikami na całą wieczność. 

W systemie komunistycznym nie ma miejsca na małe niezależne przedsiębiorstwa, co oznacza, że ludzie mają tylko jedną opcję: pracować dla kogoś innego, w tym wypadku dla państwa. 

Oznacza to, że komunizm ma systemową awersję do jednego z podstawowych środków, dzięki któremu ludzie mogą podnieść swój poziom świadomości, a mianowicie założyć firmę i uczyć się z procesu interakcji z klientami. Ten proces uczenia się został zatrzymany przez komunizm, który usuwa również całą duchowość, a tym samym uniemożliwia ludziom podążanie ścieżką osobistego rozwoju. Ludzie rodzą się na określonej pozycji i często zajmują ją do końca życia, tak jak to robili w systemie feudalnym i w wielu poprzednich scentralizowanych społeczeństwach. 

Główny problem z kapitalizmem 

W systemie kapitalistycznym korporacje będą rozrastały się coraz bardziej poprzez eliminowanie konkurencji. Co stanowi podstawową konkurencją dla każdej korporacji? To małe, niezależne przedsiębiorstwo. W związku z tym, kapitalizm również ma systemową awersję do niezależnych przedsiębiorstw. 

Jednak główny problem z kapitalizmem jest taki, że twierdzi on, iż może współistnieć (i być zgodny z) demokracją. Jest to kompletne kłamstwo. Kapitalizm jest systemem ekonomicznym, w którym korporacje walczą na śmierć i życie, aby prześcignąć konkurencję. 

Jest to dokładnie ten typ walki, która charakteryzuje upadłe istoty i jest zdominowana przez modus operandi upadłych istot, a mianowicie, że cel uświęca środki. Ta mentalność jest zasadniczym sprzeciwem wobec demokracji.

Demokracja opiera się na dwóch ideach: 

  • Wszyscy ludzie zostali stworzeni jako równi i właśnie dlatego żadna grupa ludzi nie ma specjalnych praw i przywilejów.
  • Wszyscy ludzie mają prawa, których żaden podmiot w demokratycznym narodzie – nawet państwo – nie może naruszać, ograniczać, odwoływać ani zabierać.

Kapitalizm jest z natury przeciwny obu tym ideom. Jest on systemem mającym na celu stopniowe oddawanie kontroli nad gospodarką wąskiej elicie, dzięki czemu nieuchronnie przyznaje sobie ona specjalne prawa i przywileje, których nie posiada ludność. W związku z tym, kapitaliści nie chcą, aby ludzie decydowali o losach kraju; to oni chcą być tymi, którzy decydują. Ponieważ działają zgodnie ze standardem, że cel uświęca środki, wynika z tego, że kapitaliści z natury będą dążyć do podważenia demokracji i manipulowania nią. Zrobią wszystko, co w ich mocy, aby osiągnąć ten cel. 

Kapitaliści toczą wojnę z demokracją, a to jest po prostu wbudowane w system kapitalistyczny. Oczywiście komunizm od początku zrezygnował z demokracji. Można zatem powiedzieć, że komunizm i kapitalizm są po prostu dwoma sposobami rezygnacji z demokratycznej formy rządzenia. Kto nienawidzi demokracji? Otóż, oczywiście upadłe istoty. 

Dowód na podważanie demokracji przez kapitalizm 

Dzięki prostej obserwacji faktów historycznych, powyższe idee można udowodnić. Pod koniec XIX wieku kilku przemysłowców w Stanach Zjednoczonych zdało sobie sprawę, że jedynym sposobem na prawdziwe zarabianie pieniędzy jest stworzenie monopolu poprzez wyeliminowanie konkurencji. Innymi słowy, zdali sobie oni sprawę z tego, że jedynym sposobem na prawdziwe zarabianie wielkich pieniędzy jest doprowadzenie kapitalizmu do skrajności, jaką jest posiadanie monopolu przez jedną korporację, co pozwoli na sztuczne windowanie cen. 

Zdali sobie oni sprawę również i z tego, że w demokracji było to trudne do osiągnięcia, ponieważ rząd uważał, że jego rolą jest ochrona możliwości ludzi do zakładania nowych przedsiębiorstw. Dlatego właśnie uświadomili sobie, że gdyby jedno przedsiębiorstwo uzyskało monopol i podniosło ceny, zwiększyłoby to tylko zachętę dla kogoś innego do założenia nowego przedsiębiorstwa, aby konkurować z już istniejącym. I tak długo, jak byłoby to dozwolone, niewiele mogliby zrobić, aby to powstrzymać. 

Przemysłowcy ci (kontrolowani przez upadłe istoty w sferze tożsamości) zaangażowali się zatem w różne próby w dokonywanie zmian u podstaw społeczeństwa. Powszechnie wiadomo, że J. P. Morgan finansował Lenina i rewolucję bolszewicką, próbując w ten sposób stworzyć społeczeństwo, które byłoby zmonopolizowane od samego początku. 

Jednocześnie przemysłowcy wykorzystywali działania upadłych istot w postaci częstych upadłości banków, aby argumentować, że rząd musiał wkroczyć i starać się zapewnić stabilność gospodarki. Efektem tego było stworzenie długiego procesu, w którym rząd federalny w Stanach Zjednoczonych (poprzez wszystko: od regulacji finansowych po bezpieczeństwo żywności i kwestie ochrony środowiska) przyznał specjalne przywileje dużym, istniejącym od dawna przedsiębiorstwom i utrudnił rozpoczęcie działalności nowym niezależnym firmom. To w efekcie dało monopol niewielkiej liczby dużych przedsiębiorstw o ugruntowanej pozycji i uniemożliwiło nowopowstałym przedsiębiorstwom konkurowanie na rynku. 

Kolejnym dowodem na to jest fakt, jak upadłe istoty próbowały wykorzystać branżę finansową do stworzenia coraz bardziej dochodowych, ale również bardziej ryzykownych sposobów zarabiania pieniędzy. Kiedy coś pójdzie nie tak, a co jest nieuchronne, upadłe istoty twierdzą (jak to zrobiły po kryzysie finansowym w 2008 r.), że istniejące od dawna przedsiębiorstwa są „zbyt duże, by upaść”, co oznacza, że rząd musi je ratować, aby zabezpieczyć stabilność w gospodarce. 

Ironią losu jest fakt, że te upadłe istoty będą argumentować, że przed kryzysem rząd powinien się wycofać i pozwolić systemowi kapitalistycznemu na samodzielną regulację rynku. Następnie, gdy upadłe istoty wywołają kryzys zagrażający ich kontroli, wzywają rząd, aby ich ratował, żeby mogły zachować kontrolę nad systemem. 

Co by się stało, gdyby rząd nie wkroczył? Z pewnością nastąpiłby okres zamieszania z powodu upadłości niektórych dużych korporacji o ugruntowanej pozycji. Jednakże otworzyłoby to, po prostu, rynek dla nowych firm, które byłyby bardziej zainteresowane służeniu interesom swoich klientów niż maksymalizacją zysków dla wąskiej elity. 

Najbardziej oczywistym dowodem na to, że kapitalizm osłabia demokrację jest to, że Stany Zjednoczone obecnie mają największe nierówności ekonomiczne ze wszystkich krajów demokratycznych. Zaledwie 10% ludności kontroluje ponad 90% bogactw, a górne 2% sprawuje kontrolę nad ich zdecydowaną większością. 

W kraju opartym na równych prawach i na równych szansach w idealnym przypadku wszyscy ludzie powinni stawać się coraz bogatsi, a owoce ich pracy powinny być dzielone pomiędzy tych, którzy chcą się wysilać. Niezaprzeczalnym faktem, że tak się nie stało, jest dowód, że kluczowe zasady, na których zbudowano amerykańską demokrację, były systematycznie osłabiane przez wąską elitę upadłych istot, które nie mają absolutnie żadnego poszanowania dla równości wszystkich ludzi i ich prawa do „życia, do wolności i do poszukiwania szczęścia.”.

Te upadłe istoty troszczą się wyłącznie o swoje własne życie, wolność i szczęście. Ani ludzie ani wyższe zasady nic dla nich nie znaczą.

Dodaj komentarz